Recenzja „Kobiet ze słynnych obrazów”

Dzisiaj mam dla Was recenzję książki, która ukazała się zaledwie miesiąc temu, a obecnie święci triumfy w Empiku. Nic dziwnego! Ale o tym za chwilę…


Czy znamy kobiety ze znanych obrazów? Czy zawsze wiemy, jaka historia kryje się za danym portretem? Może nie zawsze, a na pewno warto! Iwona Kienzler w swojej najnowszej książce opisuje losy jedenastu dam, które zostały sportretowane na przestrzeni dziejów: Agnes Sorel, Mona Lisa, Dama z gronostajem, kobiety z obrazów Rembrandta, dwie Maje, Olimpia, cesarzowa Sisi, Frida Kahlo, przyjaciółka Picassa oraz Gala.

A czyje oczy hipnotyzowały Wiedeń (Budapeszt i wiele innych miast, które ta dama odwiedziła)?


Dla nas odpowiedź jest oczywista. Przyznam, że cesarzowa Sisi według mnie trochę nie pasuje do tego zestawienia, gdyż nie namalował jej artysta tak znany, jak reszta przedstawionych w książce. Niemniej jednak trzeba przyznać, że jej portret cesarzowej odzianej w tiulową suknię i diamentowe gwiazdy jest niezwykle popularny, a Autorka bardzo ciekawie opowiedziała jej losy. Dowiadujemy się zatem nieco o samym malarzu, Winterhalterze, jak i oczywiście o samej Elżbiecie – jej losach rodzinnych, rytuałach związanych z pielęgnacją urody oraz… niezwykłych, hipnotyzujących oczach i innych zjawiskach paranormalnych w dynastii Habsburgów.
Osoby, które przeczytały o Sisi już niejedną książkę, zapewne nie dowiedzą się tutaj zbyt wiele nowego, jednak sądzę, że mimo wszystko warto sięgnąć po tę pozycję ze względu na przyjemny w czytaniu styl Autorki oraz niezwykłą szatę graficzną.

Podobnie jak przy innych publikacjach Wydawnictwa Lira (klik) oczarowała mnie właśnie szata graficzna: piękna wypukła czcionka w tytule, błyszczące okrągłe miniaturki bohaterek, bardzo wysoka jakość grafiki oraz to, że umieszczono nie tylko czarno-białą podobiznę bohaterki przed każdym rozdziałem, ale też z tyłu książki umieszczono dodatek na papierze kredowym z kolorowymi reprodukcjami dzieł, o których mowa w książce. Jeszcze żadna z prezentowanych przeze mnie wcześniej książek biograficznych („Niegrzeczne księżniczki”, „Królowe przeklęte”, „Cesarzowe Austrii”) nie były wydane w tak pięknej oprawie. Jestem oczarowana! Ponadto zaś – ergonomia czytania tej książki jest bardzo wysoka – idealnie leży w dłoniach nawet podczas czytania pod kocem z kubkiem kakao 🙂 Uważam, że zarówno sam pomysł, jak i wykonanie oraz stosunek jakości do ceny jest w tym przypadku absolutnym strzałem w dziesiątkę.

„Kobiety ze słynnych obrazów” to książka idealna na prezent mikołajkowy lub bożonarodzeniowy dla kogoś, komu historia i sztuka nie jest obca. Może być doskonałym punktem wyjścia dla dalszej, bardziej zaawansowanej lektury, jeśli któraś z postaci nas zaintryguje. Niezmiernie podoba mi się to, że książka prezentuje przekrój przez różne epoki, przedstawiając zarówno bardziej, jak i mniej znane dzieła malarstwa europejskiego (i nie tylko). Każdy znajdzie coś dla siebie.

Mnie osobiście zafascynowała historia Agnes Sorel, której wcześniej nie znałam (tutaj możecie zobaczyć rekonstrukcję jej wyglądu, o której wspomina Autorka), pięknej Damy z gronostajem, którą zna chyba każdy Polak (aż musiałam obejrzeć ponownie film „Vinci” z 2004 roku!), a także historia mojego ulubionego obrazu Picassa.

Bardzo się cieszę, że Autorka umieściła mój blog jako pozycję bibliograficzną, za co serdecznie dziękuję 🙂

Mówiąc krótko: serdecznie polecam! Liczę na kontynuację!

Za egzemplarz do recenzji bardzo dziękuję Wydawnictwu LIRA.

2 uwagi do wpisu “Recenzja „Kobiet ze słynnych obrazów”

  1. Agata

    Ogromnie gratuluję wyróżnienia! Zasłużyłaś bardzo na to! Twój blog jest chyba jedynym najlepszym opracowaniem o Cesarzowej Sisi 🙂 Aż nostalgicznie przypomniałam sobie naszą współpracę :* Nawet nie wiedziałam,że znowuż coś o Sisi wychodzi! I bardzo dobrze, że Sisi wciąż jest na topie!

    Pozdrawiam serdecznie,
    Agata

    Polubienie

    1. No nasza współpraca jest jak najbardziej warta wspominania 🙂 Bardzo Ci dziękuję! W sierpniu dodałam też recenzję „Cesarzowych Austrii” oraz powieści o Sisi również Wyd. Lira 🙂
      Pozdrawiam serdecznie,
      Jeanne

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s